Już za nami kolejne spotkanie w Świebodzicach. W tym roku było to niezwykle udane spotkanie. Po pierwsze mogliśmy odsłonić i oficjalnie przekazać wszystkim świebodziczanom pierwszy w naszym mieście mural. Bardzo chwalony jest nie tylko za sam pomysł, ale także i znakomite wykonanie. Będzie cieszył nas przez długie lata. Po tej uroczystości wszyscy uczestnicy przeszli w asyście miejskiej straży do Domu Kultury, aby wziąć udział w dalszej części Gustawów. I tu kolejna miła niespodzianka. Sala Domu Kultury była wypełniona do ostatniego krzesła. Oficjalnego otwarcia Gustawów dokonał Burmistrz Miasta Świebodzice Paweł Ozga, który po raz pierwszy objął naszą imprezę Honorowym Patronatem. A potem się rozpoczęły znakomite spotkania i wykłady. Pierwszy referat wygłosił Robert Kukla – artysta i autor naszego muralu. Bardzo chwalił pomysł, pomoc członków Komitetu Budowy Pomnika G. Beckera i wsparcie wielu przechodniów, którzy na bieżąco oceniali jego pracę. Po nim zabrała głos pani Joanna Stoklasek Michalak i opowiedziała o symbolice, jaką możemy dostrzec na beckerowskich zegarach. Zaraz po niej swój wykład wygłosił pan Wojciech Magierski – autor wystawy i znawca wszelkich zegarów. Omówił style obudów zegarowych na przestrzeni lat, które produkowano w Świebodzicach. Pan Wojciech jest także pomysłodawcą i wykonawcą naszego corocznego konkursu dla publiczności. W zeszłym roku wzięło w nim udział 9 osób, a w tym 20. To najlepiej świadczy o rozwoju Gustawów i ich wzrastającej popularności. W nagrodę zwycięzca otrzymał od organizatorów okolicznościowy kubek. Po krótkiej przerwie głos zabrał dr Przemysław Tymków i zaprezentował połączenie sztucznej inteligencji z archiwizowaniem historycznej przestrzeni na przykładzie obiektu z fabryki G. Beckera w Świebodzicach. Po nim historię fabryki zegarów wieżowych Carla Weissa z Głogowa zaprezentowali panowie Michał Olejniczak i Rafał Pikuła. Dzięki ich uprzejmości można było zakupić ich najnowszą książkę o tej ciekawej fabryce. Po nich nastąpiła kolejna przerwa, podczas której można było podziwiać nie tylko wspaniałe zegary, ale i porozmawiać ze znawcami zegarów, jacy do nas w tym roku przyjechali. Na zakończenie tegorocznych Gustawów swoje referaty wygłosili pan Piotr Łukasiński, który omówił proces renowacji niezwykle rzadkiego zegara fletowego, a pan Witold Porankiewicz zaprezentował, w jaki sposób uratował zegar wieżowy z firmy Alberta Eppnera ze Srebrnej Góry. Z resztą sam zegar, który można było podziwiać na Gustawach wzbudził spore zainteresowanie wśród licznej publiczności. Niewątpliwą ozdobą i atrakcją było zaprezentowanie -już można teraz tak napisać – najbardziej znanego zegara Beckera. To ten, który widnieje na naszych licznych materiałach reklamowych, na muralu, ale dzięki czujności i zapobiegliwości pana Wojciecha Magierskiego mogliśmy go oglądać na żywo podczas imprezy. To niezwykłe dzieło sztuki zegarmistrzowskiej, który myślę, powinno być częściej pokazywane, bo robi znakomite wrażenie. Dodatkową atrakcją była prezentacja wystawy przygotowanej przez Polski Związek Zegarmistrzowski pt. 50 lat zegara na Zamku Królewskim w Warszawie. Zatem zapraszamy na kolejne spotkania z zegarami do Świebodzic.


